Luboń zimą

Przez zaspy i pola na Luboń w zadymce.
Luboń Wielki 1022m npm – szczyt Beskidu Wyspowego, z charakterystycznym schroniskiem. Brakuje mu tylko kurzej nóżki i byłby domek Baby Jagi.
Szybka trasa z Glisnego, lekko godzinka po przetartym szlaku. Śnieg maksymalnie do kolan.
Panoramy innym razem bo kurzyło za bardzo.

sg201388_1.jpgsg201389_1.jpgsg201390_1.jpgsg201391_1.jpgsg201392_1.jpgsg201393_1.jpgsg201394_1.jpgsg201396_1.jpgsg201397_1.jpgsg201398_1.jpgsg201400_1.jpgsg201403_1.jpgsg201411_1.jpgsg201412_1.jpgsg201414_1.jpgsg201417_1.jpgsg201424_1.jpgsg201425_1.jpgsg201426_1.jpgsg201427_1.jpgsg201429_1.jpgsg201407_p.jpgsg201422_p.jpgsg201422_p2.jpg